5 lipca 1940 roku wyrokiem Sądu Doraźnego, policji i SS z Krakowa na śmierć zostało skazanych 113 osób narodowości polskiej za usiłowanie przekroczenia byłej granicy polsko-węgierskiej. Skazanych przewieziono z więzienia sanockiego do Tarnawy Górnej, gdzie u podnóża wzgórza „Gruszka” funkcjonariusze 45. batalionu Schutzpolizei z Rzeszowa dokonali masowej egzekucji przez rozstrzelanie 112 skazanych.

W dniu 5 lipca 2021 roku, w 81. rocznicę, odbyła się uroczystość upamiętniająca tragiczne wydarzenie.
Organizatorem głównym była harcmistrz Krystyna Chowaniec, która jest również przedstawicielką Koła ŚZŻ AK w Sanoku, oraz Szkoła Podstawowa w Tarnawie Dolnej.
Na miejscu tragedii zjawiły się liczne delegacje, przedstawiciele samorządów, instytucji, organizacji społecznych i związkowych, poczty sztandarowe i harcerskie, warty honorowe, w tym z: Powiatu Sanockiego - Piotr Mazur, Powiatu Leskiego - wicestarosta Janusz Haftek, z Urzędu Miasta i Gminy Zagórz – wiceburmistrz Alicja Wosik, Miasta i Gminy Lesko – radny Bronisław Bober oraz Ewa Bończak, przedstawiciele biur poselskich europosła – Bogdana Rzońcy i posła na Sejm – Piotra Uruskiego, przedstawiciele służb mundurowych - Ochotniczej Straży Pożarnej z Tarnawy oraz oficerów Wojska Polskiego z drużyną WOT, Nadleśnictwa Lesko – nadleśniczy Zbigniew Pawłowski (który troskliwie opiekuje się tym miejscem Pamięci Narodowej), przedstawiciele duchowieństwa – ks. Andrzej Skiba z Sanoka oraz ks. Tomasz Latoszek – komendant Bieszczadzkiego Hufca ZHP w Lesku, Szkoły Podstawowej w Tarnawy Dolnej – dyrektor Melchior Ryniak oraz przedstawiciel mieszkańców Tarnawy – Stanisław Zarzyczny (historyk), Związku Żołnierzy WP koła Sanok – mjr Ryszard Pawlak, Związku Weteranów i Rezerwistów w Sanoku – Krzysztof Juszczyk, Towarzystwa „Sokół” w Sanoku – prezes, Towarzystwa Miłośników Leska i okolic, Związku Żołnierzy WP Koło w Lesku – Kazimierz Adamiak i Marian Pałasz, Stowarzyszenia Przewodników Turystycznych „Karpaty” w Sanoku - Wojciech Orłowski (rolą SPT jest popularyzacja tego miejsca i wydarzenia).

Uroczystość zainaugurowała harcmistrz Krystyna Chowaniec, która przybliżyła okoliczności popełnionej tu zbrodni. Przypomniała, że w tym miejscu straconych zostało 112 osób z terenu całej Polski, wywodzących się z różnych grup społecznych: robotników, rolników, rzemieślników, uczniów szkół średnich, doktorów nauk, inżynierów, studentów, handlarzy czy lekarzy. Największą część rozstrzelanych stanowili ludzie młodzi powyżej 18 roku życia. Najstarszy stracony Polak miał 57 lat. Wśród ofiar znalazła się też jedna kobieta – Leokadia Górska, żona kapitana WP. Miała 39 lat, była członkiem ruchu oporu i kurierem. Jedyną osobą której udało się zbiec był mieszkaniec Krakowa – Jan Schaller, który po wojnie pracował jako architekt w Mszanie Dolnej.

Harcmistrz Krystyna Chowaniec prowadzi prace poszukiwawcze celem zdobycia materiałów biograficznych i zdjęć wśród rodzin i znajomych ofiar. Jak mówi rezultaty są zadowalające.

Szkoła Podstawowa w Tarnawie Dolnej pod kierunkiem Mariusza Kluczyńskiego - historyka, przy pomocy Macieja Bara - nauczyciela WF-u, zorganizowała wystawę przedstawiającą zdjęcia ofiar z czasów młodości. Ponadto znalazły się na niej też zdjęcia hitlerowskich oprawców m. in. Naczelnika więzienia w Sanoku – Endewarda i Komendanta Ochrony Więzienia - Juliusza Fritza.

Ks. Tomasz Latoszek – komendant Bieszczadzkiego Hufca ZHP w Lesku odmówił modlitwę za ofiary egzekucji. Następnie delegacje kolejno złożyły pod pomnikiem wiązanki kwiatów i zapaliły znicze. W taki sposób złożono hołd ofiarom i uczczono pamięć pomordowanych.

Harcmistrz Krystyna Chowaniec otrzymała serdeczne podziękowania za wkład organizacyjny. Uroczystość zakończono odśpiewaniem Hymnu Narodowego.
Tej zbrodni nigdy niewolno nam zapomnieć!

TEKST: Kazimierz Adamiak
ZDJĘCIA: Ewa Bończak/Hufiec ZHP Ziemi Sanockiej